- ty przygotuj ręczniki a ja zrobię nam milk shake'i - powiedziałam i poszłam zrobić nam shake'i. Po 5 minutach wruciłam i położyłyśmy się na leżakach. Było lat, piękna pogoda i wieczorne imprezy. Poprostu lux!
- idziesz dziś na imprezę do clubu i.n.g.? - zapytała mnie Jade rozkoszując się milk shake'iem
- no... ale podobno ma być tam tłum ludzi, a w tym gwiazdy
- nie przejmuje mnie to jakoś, bo słyszałam, że tam ma być STELLA jedna z leprzych w naszej branży:) zawsze chciałam ją poznać
* * *
- trzeba się już ubierać - powiedziałam - to kawał z tąd - dodałam
- co ubierasz? - zapytała mnie Jade
- to.
- super:) masz świetny gust Libby.
- dzięki Jade, a ty co ubierasz?
- myślę, że to mi wystarczy:D
- kupiłam ją wczoraj, strasznie mi się podoba:))
* * *
O godzinie 20 byłyśmy na miejscu. Kiedy weszłyśmy byłyśmy w zaskoczeniu. Było mnustwo ludzi. Tyle gwiazd. Po 5 minutach wypatrzyłyśmy w tłumie ludzi Stelle, więc podeszłyśmy do niej.
- cześć jestem Stella a wy...
- ja jestem Libby a to jest moja przyjaciółka Jade - odpowiedziałam
- jeśli się nie myle to też jesteście modelkami... z tego co widze
- tak zgadza się - powiedziała Jade
Bardzo się rozgadałyśmy i rozmawiałyśmy tak jeszczę chwilkę aż doszło do pytania Stelli.
- chcecie poznać mojego chłopaka? - zapytała
- no jasne - odpowiedziałyśmy równocześnie
- pójdę po niego
- spoczko a my pójdziemy po drinki
Po kilku minutach wróciła Stella ze swoim chłopakiem.
- to jest Harry... Harry to jest Jade i Libby
- cześć miło poznać - wysoki mężczyzna o słodkich loczkach się z nami przywitał. Przez następne kilka godzin siedzieliśmy i popijaliśmy drinkami. Około 2.30 wróciłyśmy do domu. Umyłyśmy się, przebrałyśmy się i położyłyśmy się spać.

.jpeg)
tak pewnie pisz sobie pisz a naszym blogiem to już się nie zajmiesz!!!!!! :( :( :(
OdpowiedzUsuńNata powiedziała raz kiedy mi coś nie spasowało, że ja zrezygnowałam z tego bloga więc tylko ty ponosisz decycje
OdpowiedzUsuń